Jak kupić gotową spółkę z o.o.?

Właścicielem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością można stać się przede wszystkim na dwa sposoby – rejestrując ją tradycyjnie, w sądzie, lub przez internet. Ale jest jeszcze jedna możliwość.

W sieci działa wiele firm, które rejestrują, a następnie odsprzedają spółki. Spółki te najczęściej nie prowadzą żadnej działalności, mają jednak zarejestrowaną nazwę, adres i wybrany zarząd. Posiadają oczywiście numery NIP, REGON i KRS, są też zarejestrowane jako płatnicy VAT. Mają również przypisane wiele kodów PKD, co oznacza, że spółka może prowadzić właściwie dowolną działalność bez modyfikowania przedmiotu działalności.

Wszystkie informacje w razie potrzeby można łatwo zmienić. Ale uwaga! Zmiana wpisu w KRS nie jest darmowa – wiąże się z opłatą 500 zł.

Co przemawia na korzyść zakupu gotowej spółki? Przede wszystkim czas. Nie musisz sam tracić czasu na rejestrację. Niektóre firmy handlujące nowymi spółkami deklarują, że już w ciągu 1- 2 dni roboczych można stać się właścicielem spółki i rozpocząć działalność.

Koszty zakupu zarejestrowanej nowej spółki są różne – ceny zaczynają się od ok. 3 tys. zł, ale bez trudu można też znaleźć oferty dwa razy droższe. Cena obejmuje już zazwyczaj czynności związane ze zmianą właściciela spółki (koszt aktu natarialnego).

UWAGA! Kapitał zakładowy spółki nie może być niższy niż 5.000 zł.

Oznacza to, że poza kosztami związanymi z kupnem spółki, udziałowcy powinni wnieść do firmy majątek wynoszący nie mniej niż 5 tys. zł.

Istnieje także możliwość zakupu spółki, która prowadziła już działalność. Wówczas klient przejmuje firmę wraz z całym jej majątkiem, infrastrukturą, pracownikami, ale i długami.

Wiąże się z tym duże ryzyko – jeśli kupisz taką firmę od nieuczciwego sprzedawcy, może się wówczas okazać, że nie udzielił Ci on wszystkich informacji o jej stanie finansowym lub o innych aspektach jej działalności.

Najbezpieczniejsze będzie oczywiście samodzielne (lub razem z zaufanymi wspólnikami) założenie całkowicie nowej spółki i zarejestrowanie jej w sądzie.

MP

Fot. Getty Images