Pieniądze ważniejsze niż urlop

Polacy są postrzegani jako naród pracowity i gotowy do poświęceń. Gdzie szukamy pracy, ile razy zmieniamy miejsce zatrudnienia i co jesteśmy w stanie zrobić dla dobrze płatnej posady?

Niemal co trzecia osoba szukająca pracy w sieci ma za sobą zatrudnienie w co najmniej dwóch firmach, a 23 proc. w trzech. Tylko 6 proc. badanych pracowało dotąd w więcej niż pięciu firmach – tak wynika z ankiety przeprowadzonej przez GoWork.pl.

– Często decyzja o zmianie pracy wiąże się z poszukiwaniem lepszych warunków finansowych, przeprowadzką, czy np. koniecznością znalezienia nowego zakładu pracy wskutek redukcji etatów lub nawet likwidacji przedsiębiorstwa – mówi Paulina Kosieradzka z serwisu GoWork.pl.

Wraz z częstszymi zmianami miejsca zatrudnienia, zmienia się także podejście społeczeństwa do takiej ścieżki zawodowej. 57 proc. badanych twierdzi, że jest to znak naszych czasów – poszukiwanie swojego miejsca u różnych pracodawców to dziś standard.

Niemal co trzeci badany traktuje takie działanie jako brak zdecydowania i planu na życie, a tylko co ósmy Polak postrzega częste zmiany pracy jako życiową porażkę.

Według badań, osoby poszukujące pracy najczęściej wykorzystują w tym celu internet – zasoby serwisów oraz agregatorów ofert przegląda 58 proc. respondentów. Co więcej, mailowe powiadomienia o nowych ofertach czy aplikacje na urządzenia mobilne pozwalają bardziej efektywnie szukać zatrudnienia.

Innym często wskazywanym kanałem selekcji ofert pracy jest odwiedzanie stron internetowych firm, z którymi chcielibyśmy się zawodowo związać. 12 proc. osób poszukujących zatrudnienia najczęściej przegląda tam takie zakładki, jak „kariera” „praca” lub „rekrutacja”.

Co dziesiąty Polak poszukuje pracy za pośrednictwem znajomych i rodziny. Tyle samo osób wykorzystuje w tym celu serwisy społecznościowe, takie jak Facebook czy Goldenline, które są dobrym medium do ogłoszenia chęci podjęcia nowej pracy. Działania te, nazywane także networkingiem, pozwalają na skorzystanie z sieci kontaktów wypracowanych w wyżej wspomnianych serwisach lub w toku kontaktów biznesowych.

Jak wynika z ankiety GoWork.pl, Polacy są gotowi na wiele poświęceń, aby pracować w miejscu, które satysfakcjonuje ich pod względem zawodowym i finansowym.

– Co trzecia osoba dla wymarzonej pracy zgodziłaby się na dostępność (zarówno pod telefonem, jak i mailem) niemal przez całą dobę. Niewiele mniej respondentów – 22 proc. – mogłoby zostawać w miejscu pracy po godzinach lub zabierać zlecenia do domu – analizuje Kosieradzka.

Co zaskakujące, aż 15 proc. badanych bez problemu zrezygnowałoby z wakacji, a nawet odłożyłoby na później plany związane z założeniem rodziny. Priorytetem jest dla nich stabilna i dobrze płatna praca.

Najmniej Polaków wyraziłoby chęć zmiany miejsca zamieszkania: tylko 8 proc. badanych wyprowadziłoby się ze względu na pracę do innego miasta, a 7 proc. byłoby gotowych osiąść w obcym kraju.

Kiedyś zatrudnienie w jednej firmie, na całe życie, było wyznacznikiem sukcesu – dziś w dobrym tonie jest zmiana stanowiska nawet co kilka lat. Kto wie, czy niebawem równie powszechne nie stanie się przekwalifikowywanie pracowników z jednej branży do drugiej. Według badań GUS, już teraz aż 57 proc. młodych absolwentów studiów wyższych nie pracuje w wyuczonym zawodzie.

Największe szanse na realizację planów zawodowych w „swojej” branży mają studiujący na kierunkach technicznych oraz medycznych, którzy zdobywają konkretne umiejętności pretendujące do podjęcia konkretnego zawodu.

– Gdy dyplom nie wystarcza, absolwenci myślą o ukończeniu kursów zawodowych trwających od 100 do 150 godzin. Ostatnio najbardziej popularne są szkolenia kończące się uzyskaniem certyfikatu w takich dziedzinach, jak kadry i płace, księgowość, ale również tematy związane ze zdrowiem i urodą, m.in. wizaż, masaż, kosmetyka czy fryzjerstwo – wymienia Kosieradzka.

Badanie zostało przeprowadzone na grupie 600 użytkowników serwisu GoWork.pl na początku października 2012 roku, metodą badania ankietowego.

Fot. Getty Images