Urlop – przestań myśleć o pracy

Jak wynika z sondy Pracuj.pl, duża część respondentów przyznaje się do tego, że przed urlopem trudno jest im się skupić w pracy i odkładają niektóre sprawy na później. W sumie deklaruje tak 42 proc. ankietowanych.

Takie podejście nie dziwi Izabeli Kielczyk, coacha i psychologa biznesu.

– Część z nas, mając w perspektywie urlop, jest w pracy na zasadzie „dotrwania”, bo aby dobrze wypocząć, potrzebne jest nam wyhamowanie przed wolnymi dniami, czyli psychiczne oderwanie się od rzeczywistości zawodowej.

Natomiast drugie tyle zapytanych osób (43 proc.) przyznało, że mając w perspektywie dni wolne, mobilizuje się maksymalnie, by ze wszystkim zdążyć.

Kielczyk podkreśla, że z jej praktyki zawodowej wynika, iż dla niektórych bardzo istotne jest to, by mieć „wolną głowę”, gdyż tylko wtedy mogą efektywnie wypocząć. Jednak przestrzega przed zbyt rygorystycznym podchodzeniem do tematu.

– Owszem, część spraw na pewno uda się nam zamknąć, ale nie wszystkie, bo przecież przez tydzień nie nadrobimy wszelkich zaległości. Dlatego warto wrzucić na luz i powiedzieć sobie „część spraw skończyłem, udało mi zamknąć dwa projekty, teraz jadę wypocząć”. Resztę zadań sfinalizujmy po urlopie. Takie nastawienie da nam możliwość wypoczynku i nie będą nas dręczyć niedokończone sprawy.

Dobrym rozwiązaniem, by odciąć się od obowiązków służbowych, jest też zdaniem ekspertki wyjazd gdzieś, gdzie nie mamy dostępu do internetu, a zasięg telefonu komórkowego jest ograniczony lub korzystanie z tych usług jest po prostu drogie.

Jak pokazują liczne badania medyczne i psychologiczne, długotrwały brak odpoczynku znacząco osłabia siły obronne organizmu, prowadzi do wyczerpania i zwiększa ryzyko wystąpienia infekcji, dlatego tak istotne jest zapewnienie sobie 7-8 godzin snu na dobę oraz dłuższego odpoczynku raz na jakiś czas.

– Trud i praca powinny przeplatać się z okresami wypoczynku i błogiego relaksu. Współgranie tych elementów jest konieczne, abyśmy zachowali zdrowie fizyczne i równowagę psychiczną. Ludzie, dla których życie prywatne i zawodowe staje się jednością, pracują po 60-70 godzin tygodniowo. Żyją w ciągłym niedoczasie, nie zatrzymują się i ciągle zastanawiają, co mają jeszcze do zrobienia. Nie odpoczywają, a błogie „nic nierobienie” traktują jako zbędny i zmarnowany czas. Osiągając coraz szybciej kolejne cele, wpędzają się jednak w niebezpieczny pracoholizm – przestrzega Kielczyk.

Tymczasem nasza psychika i ciało domagają się wypoczynku, by wzmocnić i odnowić swoje siły, a także byśmy z ochotą mogli wrócić do czekającej nas codzienności w pracy.

– Człowiek nie może pracować bez odpoczynku, z kolei odpoczynek bez pracy nie daje zadowolenia – twierdzi coach.

Okazuje się, że urlop pracownika jest też potrzeby pracodawcy. Jak pisze na swoim blogu Tony Schwarz, mówca i CEO The Energy Project (powołując się na badania Ernst & Young), każde 10 godzin wakacji pracownika przekłada się na wzrost jego wydajności o 8 proc.

Ci, którzy częściej korzystają z urlopów, są też bardziej lojalni wobec firmy i szybciej znajdują rozwiązania spraw, które w okresie przed urlopem wydawały się być niemożliwe do załatwienia.

Fot. Getty Images