Kredyt zabezpieczony zwrotem VAT

Kredyt zabezpieczony zwrotem podatku VAT daje przedsiębiorcom możliwość pozyskania dodatkowych źródeł finansowania. Czy to tylko suchy przepis, czy dodatkowa furtka rozwoju firmy?

Kredyt bankowy zabezpieczony zwrotem nadwyżki podatku VAT, został uregulowany prawnie w tym roku. Jest to dodatkowa opcja zabezpieczenia finansowania działalności gospodarczej. Dzięki niemu firmy oczekujące na zwrot z urzędu skarbowego nadwyżki podatku naliczonego nad należnym, zyskały dodatkową możliwość wcześniejszego otrzymania i wykorzystania tych środków.

Warunki formalne

Kredyty udzielane pod zabezpieczenie zwrotu podatku VAT, mają charakter kredytu rewolwingowego. Bank uruchamia kredytobiorcy środki w momencie przedstawienia deklaracji VAT z dołączonym pisemnym upoważnieniem do przekazania kwoty zwrotu na rachunek kredytodawcy.

Instytucja finansująca potwierdza przyjęcia takiego upoważnienia. Ma ono charakter nieodwołalny, co w praktyce oznacza, że podatnik nie będzie mógł już zmienić sposobu zadysponowania nadwyżką.

– W tej sytuacji domaganie się przez kredytobiorcę zwrotu VAT na własny rachunek, czy też przeniesienie podatku z danej deklaracji na następne okresy rozliczeniowe, nie będzie możliwe – wyjaśnia Agata Łapińska, doradca podatkowy z ASB Tax.

Ustawodawca nie wskazał wprost elementów, które muszą znaleźć się w upoważnieniu. Aby jednak było ono skuteczne, powinno zawierać:
– dane identyfikujące podatnika i kredytodawcę (tj. imię i nazwisko lub nazwę podatnika, nazwę banku lub SKOK-u udzielającego kredytu oraz ich adresy oraz NIP-y)
– rachunek banku (lub SKOK-u), na który ma być przekazany zwrot
– wskazanie deklaracji podatkowej, której dotyczy upoważnienie
– wskazanie kwoty zwrotu podatku, która ma być przekazana jako zabezpieczenie kredytu
– podpis podatnika.

Istotny jest także termin złożenia upoważnienia. Przepisy wskazują, że musi ono zostać złożone najpóźniej w terminie właściwym do złożenia deklaracji podatkowej, której dotyczy zwrot VAT. Dołączenie upoważnienia w terminie późniejszym spowoduje brak jego skuteczności.

Czas to pieniądz

Firmy zainteresowane finansowaniem pod zabezpieczenie zwrotem podatku VAT, powinny zwrócić szczególną uwagę na treść podpisywanej umowy kredytowej. Zwrot VAT na konto kredytodawcy może dotyczyć wyłącznie kwot nadwyżek podlegających zwrotowi w ramach podstawowego, 60-dniowego terminu. Oznacza to, że minimalnym okresem spłaty pożyczonego kapitału, określonym w umowie kredytowej, może być właśnie 60 dni.

– Nawet jeśli podatnik spełni wszystkie warunki umożliwiające ubieganie się o zwrot w przyspieszonym, 25-dniowym terminie, nie będzie mógł zaciągnąć kredytu „pod zastaw” zwrotu VAT, tj. podać konta banku jako właściwego do otrzymania zwrotu – mówi Łapińska.

Warto zauważyć, że dla wielu przedsiębiorców uzyskanie kredytu zabezpieczonego zwrotem VAT w ciągu 25 dni byłoby najkorzystniejszym rozwiązaniem, gdyż odsetki od kapitału naliczone byłyby przez bank tylko za ten okres. Niestety, ustawodawca nie przewidział takiego rozwiązania.

Mimo to, przepisy w obecnym brzmieniu oferują pewne praktyczne możliwości skrócenia standardowego, 60-dniowego terminu. Podatnik powinien w tym celu, po zakończeniu okresu rozliczeniowego (miesiąca lub kwartału), którego zwrot dotyczy, złożyć niezwłocznie deklarację ze zwrotem podatku i upoważnienie, jeszcze przed upływem ostatecznego terminu składania deklaracji.