Graph Search – nowa wyszukiwarka Facebooka

Facebook zaprezentował niedawno swoją wyszukiwarkę społecznościową Graph Search. Obok News Feed i Timeline, Graph Search ma być trzecim filarem Facebooka.

Z nową usługą Facebook wiąże duże nadzieje. Zuckerberg oczekuje, że Graph Search skutecznie wzmocni fundamenty biznesowe Facebooka. Te ostatnio zostały nieco zachwiane przez słabe wyniki giełdowe i słabą dynamikę przyrostu nowych użytkowników.

Inwestorzy chcą wiedzieć, w jaki sposób Facebook zamierza zwiększyć przychody, a użytkownicy oczekują nowych narzędzi, pozwalających zapanować nad informacjami opublikowanymi w obrębie portalu. Czy Graph Search spełni oczekiwania użytkowników i inwestorów, to pokaże przyszłość.

Facebook ma od dawna kompleks Google. Zdaje sobie sprawę, że istotą internetu są wyszukiwarki. To one generują największe dochody z reklam. Wydaje się, że Graph Search ma być próbą stworzenia własnej wyszukiwarki. Jednak Mark Zuckeberg zapowiedział, że ma to być nieco inna wyszukiwarka niż Google.

Graph Search to nowa wyszukiwarka, która umożliwia użytkownikom Facebooka przeszukiwanie jego zasobów (informacji na tablicach, stron oznaczonych jako lubiane, materiałów fotograficznych i video).

Internauci jednak będą mogli „skanować” tylko te obszary i informacje, które zostały im udostępnione. Tak więc użytkownicy mało aktywni, będą mieli niewielką bazę danych do przeszukiwania.

Graph Search przyjął nieco odmienną filozofię działania niż Google. Można szukać znajomych o konkretnych zainteresowaniach np. „znajomi którzy lubią filmy Stanleya Kubricka”. Wyszukiwarka wyświetli nam w wynikach osoby, które polubiły profil Kubricka, a nie te, które wspomniały o nim w rozmowie czy komentarzu.

Graph Search będzie powiązany ze stroną główną portalu. Pasek wyszukiwania będzie znajdował się w centralnej części serwisu. Co ciekawe, każdy użytkownik otrzyma inne wyniki wyszukiwania. Wynika to z faktu, że dana osoba ma innych znajomych i wykazuje się indywidualnym stopniem aktywności.

Na Facebooku z dnia na dzień przybywa informacji, komentarzy i zdjęć. Użytkownicy Facebooka coraz częściej przyznają, że trudno nad tym wszystkim zapanować. Trudno znaleźć starsze wiadomości. To wszystko sprawia, że aktywność na portalu Zuckerberga zamiera.

Wyszukiwarka społecznościowa Graph Search ma nie tylko zaktywizować obecnych użytkowników, ale także przyciągnąć nowych. To pierwsze zadanie wydaje się łatwiejsze do zrealizowania. Można przypuszczać, że najbardziej aktywna społeczność internetowa na całym świecie już jest na Facebooku.

Wątpliwą sprawą jest, czy jakakolwiek nowa funkcjonalność jest w stanie zdynamizować przyrost nowych użytkowników. Inwestorzy wiedzą, że największym kapitałem Facebooka nie są jakieś nowatorskie technologie, a jego użytkownicy.

Liczba użytkowników, ich aktywność (ilość czasu spędzanego na Facebooku), to kluczowe argumenty dla reklamodawców.

Facebook oficjalnie tego nie przyznaje, ale z wprowadzeniem Graph Search wiąże duże nadzieje. Według jego założyciela, wyszukiwarka Graph Search ma dać nowy impuls rozwojowy.

W tej chwili nic jednak nie wskazuje, aby tak się miało stać. Graph Search to raczej jeden z małych kroków na drodze do odzyskania zaufania inwestorów i użytkowników.

Facebook, aby się rozwijać, musi inwestorom i użytkownikom prezentować nie tylko nowe rozwiązania techniczne i usługi (Graph Search chyba bardziej spodoba się użytkownikom, niż inwestorom), ale zdecydowanie musi znowu zacząć ich uwodzić.

Fot. Getty Images

www.tense.pl